Letarg

by Struggle with god

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    A jewel case edition with an insert containing lyrics.

    Includes unlimited streaming of Letarg via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 1 day
    edition of 20 

      $4 USD or more 

     

1.
02:15
2.
00:54
3.
03:54
4.
02:33
5.
13:55

about

"(...) it’s often wild, savage, and on the verge of flying apart at the seams (...)" - nocleansinging.com


Recorded at the rehearsal room IX 2014 - XII 2015.

Cover art "Blacklit Cavern" by Michał Mezger

credits

released January 16, 2016

tags

license

about

Struggle with god Słupsk, Poland

Since 2009, creating capital 'D' Decibels, raising the spirit of loud music during live shows, pushing ourselves forward whilst struggling with reality.

contact / help

Contact Struggle with god

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Sztylet
Nie masz nic skruchy, choć znasz swoją winę,
noc, miasto, plecy, sztylet;
charczę i broczę, brakuje mi tchu,
duszę się i dławi mnie...ból!

Pochyl się nad losem niektórych
ale nie myśl że masz prawo współczuć
przecież w centrum świata
widzisz tylko "ja".
Track Name: Kostropata
Gasnę, a im bardziej
tym jaśniej by widzieć
krawędzi, bruzdy, granie,
szczerbione czoło szklane.

Starty, roztarty na pył beznamiętny,
z jedynym wspomnieniem, płomieniem; przeklęte
to serce co chciałoby sięgać do gwiazd,
a zimne i twarde i szorstkie jak głaz.

Głaz!

Ostrza, kostropate grzbiety,
właściwy takim jest dokładnie ten
charakter chropawy o godnym lubieży
obliczu; jednak wciąż jak

głaz!
Track Name: Kąsacz
Fałszywych wersów krocie
w opasłych ksiąg tomiskach,
na wielkim regale stalowa tabliczka,
a na niej jest twoje nazwisko.

Twojego też autorstwa
kronika dziejów podłych;
księgozbiór cytatów co jak kły i szpony.

Niezwykłym atramentem
spisane arcydzieło,
czernidło się sączy spomiędzy arkuszy,
a drewno chce by je już ścięto,
bo jadem, niczym innym
jest maź ta - broń przeklęta!
I kąsam! I kąsam! I kąsam! I kąsam!
I kąsam i nic nie pamiętam!

KĄS!
Track Name: Niedźwiedź
Mija dzień,
i noc,
dzień po dniu, dzień za dniem,
dzień i noc, noc i dzień,
skoro zmierzch to i świt,
niekończący się cykl,

gdzieś tam ja.

Teraz dzień,
jak noc,
jak lodowaty cierń
rani potężny dąb,
póki chłód tu i lód
będę cierpieć głód.

Za kurtyną,
w lesie iskier i
tam gdzie instynkt to prawo by żyć,
zaklęte nasze serca,
przeklina je szyderca,

bukiet obietnic odbieram, zaciskam,
zgniatam i ciskam w najdalszy kąt gawry tu

miara spokoju która ma wystarczać
nie mieści się choćby w milionie słów z waszych ust

dopóki trwa
letarg tych łap
las mój przed wami otworem,
osaczony wierzę, że
wygram choć teraz śpię.